Obserwatorzy

środa, 7 sierpnia 2013

;DD

Witajcie fani Leonetty, Toletty, Naxi, Caxi, Pablangie i innych par! Wiem że dziś piszę już drugi raz i choć ta sprawa nie jest tak ważna to chcę napisać ten post! Jak wiadomo pojawiła się już plyta z Violetty, gdzie są piosenki z pierwszego sezonu naszego ulubionego serialu. Płyta ta jest nazywana "ZŁOTĄ PŁYTĄ", gdyż jest w pierwszej trójce najlepiej sprzedawanych płyt w Polsce. Gratuluję im z całego serca.   A WY MACIE JUŻ SWÓJ EGZEMPLARZ ???  
Zapraszam też do brania udziału w ankiecie z boku paska. Dotyczy ona z kim ma być Maxi...
 I zdradzając wam szczegół z następnego rozdziału : Apollo powróci z nowym zamiarem zniszczeniA Leonetty! 




Papatki, Violetta.

Rozdział XIII + opisy odcinków na ten tydzień


Hejka :3 Dzisiaj tak bez wstępu bo długo nie pisałam :3
~~ Tydzień później ~~
Violetta
Cieszę się, że jednak nie wyjeżdżamy. Ja i Leon jesteśmy już razem rok, dziś mija równy rok. Oczywiście nie licząc tych rozstań po których godziliśmy się po 5 minutach. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, ale martwię się o Fran i Ludmi - od tygodnia nie pojawiły się w szkole tak jak Tomas i Diego. Leon nie ma za to żadnych oznak życia od Lary . A co do Leona - szybko wyzdrowiał i teraz ,a tylko złamaną nogę, bo kości pędzikiem mu się zrosły.
Naty
Wraz z Maxim codziennie mamy próby , zawsze jesteśmy po nich padnięci, ale taka już rola jak masz główną role w przedstawieniu . Ja i Maxi gramy zakochanych w sobie nastolatków, którzy gubią się na wyspie. Jest to oczywiście musical. Camilla nadal jest z Broadway'em,a ja wykorzystuje to by pocieszać Maxiego.
- Naty, mam pytanie... -powiedział nieśmiało Maxi kiedy odpoczywaliśmy po próbie na jednej z ławek w parku. 
- Wal śmiało- odpowiedziałam .
-Czy będziesz moją dziewczyną / - zapytał cały czerwony. 
      Chwilę zastanawiałam się "za" i "przeciw" , bałam się że skrzywdzę Cami, ale przecież nadszedł czas by dbać o siebie - TAK ! -krzyknęłam. 
Ludmiła
W tej dziurze siedzimy już tydzień. Codziennie oczywiście rozmawiamy ale szyfrem bo ciągle nas pilnują. Ta sytuacja bardzo nas do siebie przybliżyła. Teraz mamy trochę więcej luzu gdyż mamy tylko związane ręce i możemy chodzić po pokoju. 
- Czemu nas tutaj trzymacie ?! - wybuchła Fran, która od trzech dni nic nie mówiła. -Cicho mała ! -krzyknął Diego i włożył jej szmatę w usta. 
- Ale my chcemy wiedzieć ! - narzekała Lara 
- Dobra, powiedzmy im... - wreszcie zgodził się Tomas. 
- Jedno słowo :miłość - powiedział Diego Chwile główkowaliśmy aż wreszcie Lara krzyknęła:
- Wiem ! Ja byłam zakochana w Diego, ale on mnie nie kochał, a kiedy odpuściłam go sobie było na odwrót ! - zakończyła. 
- Ja za to pobiłam Diego i męczyłam Tomasa, zaś Fran... Diego weź jej tą szmatę - na moje szczęście chłopak mnie posłuchał. 
- Jazerwałam z Tomasem dla Diego i zakończyłam związek z Diego bo pocałował Ludmiłę.  - wyjaśniła.
Lara 
I wszystko sobie wyjaśniliśmy . Tak w sumie to chciałam się zapisać do Studio ale tam są sami wariaci. 
- To kiedy nas wypuścicie ? - spytałam. Odpowiedział mi tylko śmiech. - Okey... To kiedy przestaniecie nas pilnować ? - znów śmiech. 
- Teraz czas na Violetkę ! - powiedział głośno Tomas do Diego i przywiązał nas do ściany , a w przypadku Ludmiły do krzesła. Wyszli a my zostałyśmy same.  

Nie pisałam długo, ale wam to wynagrodziłam :3 Zapraszam was też na moją stronkę o Violettcie na Fb : Klik

I teraz opisy odcinków (przepraszam że tak późno ):

 61

Violetta zaczyna żałować udziału w konkursie talentów, ponieważ oznacza to częste występy przed kamerami. Podczas obiadu z ojcem zbiera się, by wyjawić mu prawdę, lecz przeszkadzają w tym obce dziewczyny, które oznajmiają, że poznają ją z telewizji. Violetta oświadcza, że została z kimś pomylona. Oznacza to dalsze kłamstwa, co wzmaga jej smutek. Matias grozi, że wyda Jade i Jacinto w ręce policji. Mariotti chce uzyskać o uczestnikach konkursu informacje osobiste dla spotęgowania zainteresowania widzów, ale Antonio się na to nie godzi. Tomas postanawia dowiedzieć się, kto spośród nich jest szpiegiem. Ludmila przyznaje się przed Tomasem do podarcia formularza Violetty. Zdenerwowana Violetta rzuca się Tomasowi na szyje, co zostaje sfilmowane przez Mariottiego.

62

Mariotti montuje materiał pokazujący Tomasa i Violettę w taki sposób, że wygląda, jakby chcieli nawiązać romans za plecami Leona. Pokazuje go Leonowi, który zrywa z Violettą nie słuchając jej wyjaśnień. Mariotti dzięki zabiegom montażowym tworzy filmy pokazujące rzekomo Leona obrażającego nowych studentów, Francescę podlizującą się jury i Maxiego komentującego jej zachowanie w niewybredny sposób. Antonio martwi się niesnaskami, które filmy te wywołują pomiędzy studentami i przerywa show. Violetta czyta pamiętnik Marii, z którego dowiaduje się, że jej matka miała siostrę imieniem Angeles. Angie wyjawia Pablo swoją obawę, że Violetta odkryje ich pokrewieństwo, po czym zdaje sobie sprawę, że ta rozmowa została sfilmowana. Matias widząc szczęście Jade postanawia nie denuncjować jej policji. Jacinto dowiaduje się, że German odnosi duże sukcesy w świecie biznesu i buduje intrygę, by go oszukać.

63

Angie nosi się z zamiarem wyjawienia swojej tożsamości Violetcie, kiedy Beto i Pablo wykradają film demaskujący jej sekret. German, dowiedziawszy się od matki Renzo, że występuje on w programie telewizyjnym, próbuje znaleźć show w Internecie, ale Ramallo przerywa połączenie w ostatniej chwili. Po przesłuchaniu Violetta zajmuje pierwsze miejsce, ale uczestników czeka jeszcze głosowanie publiczności. Ludmila zła, że zajmuje dopiero drugie miejsce próbuje sabotować występ Violetty przy pomocy zmanipulowanego filmu. Renzo zakochuje się w Violetcie. Matias próbuje powstrzymać Jacinto przed kradzieżą należącej do Germana walizki zawierającej 5 milionów dolarów.

64

Violetta odrzuca zaloty Renzo, ale dziękuje mu za wsparcie. Chce go przytulić, ale boi się, że zostanie to sfilmowane. Z powodu filmu zamieszczonego w Internecie przez Ludmilę Violetta nie otrzymuje żadnych głosów. Cami i Samuca zaczynają się ze sobą spotykać. Violetta zostaje wybuczana podczas występu w programie z powodu zmanipulowanego filmu. Studenci mobilizują się by pomóc koleżance, a Leon domaga się od Ludmily wydania niezmontowanego filmu. Dziewczyna zaprzecza, że takowy posiada, ale w upuszczonym przez nią telefonie Tomas odnajduje cały materiał. Następuje ogłoszenie finalistów: Ludmila, Tomas, Renzo i Leon! Gregorio naciska na Samucę i Mariottiego, by wyeliminowali Renzo z programu. Czy zdrajca zostanie ujawniony? Angie rzuca Germana bez podania powodu. Uknute przez Jacinto plany kradzieży pieniędzy Germana zostają pokrzyżowane przez Jade.

65

Sztuczki Ludmily mające pozbawić Violettę zwycięstwa spotykają się z powszechną dezaprobatą. Studenci odwracają się od niej i umieszczają w sieci pełny film, aby pokazać telewidzom prawdę. Publiczność na forach internetowych domaga się przywrócenia Violetty do konkursu, niektórzy jej zwolennicy pojawiają się pod jej domem. Jednak Renzo przekonuje ich, że dom należy do niego i zebrani rozchodzą się, zanim German orientuje się w sytuacji. Cami gniewa się na Samucę za szpiegowanie, ale on tłumaczy, że został zmuszony przez Gregoria. Ludmila nie ustaje w obwinianiu Violetty za swoje problemy i poprzysięga zemstę. Jade zgadza się nie informować policji o zdemaskowanym planie kradzieży, ale później podsłuchuje rozmowę, w której Jacinto omawia ze swoim kompanem kontynuację niecnych zamiarów.


I to tyle liczcie w najbliższym czasie na kolejny rozdział :***************** Kocham was za te wejścia i komentarze :D

Wasza Violetta :**


poniedziałek, 22 lipca 2013

Info :D

 <-- Bridgit we Violettcie w 2 sezonie, a na razie nowe odcinki Violetty od 5 sierpnia na Disney Channel :***************
Witam was wszystkich! Mam dla was niezbyt ciekawą informację, ale najpierw: jak tam mijają wam wakacje ? Mi lajtowo :p A ta informacje jest taka , że rozdział nie pojawi się długo, długo, bo wakacje , a ja wypoczywam i na kompie nie siedzę. Cały dzień jestem na polu i w ogóle... Mogę wam zdradzić tak na "nagrodę", że Maxi poprosi Naty o chodzenie , a co odpowie to w rozdziale. Do was jeszcze taka zachęta byście brali udział w ankiecie na temat Angie..! Serdecznie zapraszam .... Dziękuję wszystkim za komentarze, obserwatorów i wejście- jest już ich 30000 tysięcy :p W takim razie żegnam się z wami i życzę udanych wakacji :***********

Lucy <333 (Violetta:********)

sobota, 13 lipca 2013

Rozdział XII

Hejka! Od razu przechodzę do rozdziału, bo moja mowa będzie na końcu :**********

Camilla 
    Okropnie boję się o Fran. Od prawie 3 godzin nie ma jej w szkole, jak do niej dzwonie to albo nie odbiera albo ma wyłączony telefon. Nigdzie jej też nie ma- byłam w Resto, u niej w domu, gadałam z Diego i Tomasem oraz Ludmiłą. Nawet z Violą zdąrzyłam pogadać , przyszła do szkoły po rzeczy i przy okazji wpadła na Leona , który ją namiętnie pocałował . "I to jest idealna miłość"- pomyślałam. Moje myśli rozwiały się kiedy usłyszałam piosenkę "Veo Veo" Franceski , dzwoniła właśnie ona. 
Leon 
     Chciałem pokazać Violettcie, że nie może stad wyjechać - kochałem ją i moje życie bez niej byłoby niczym. Pocałowałem ją więc tak namiętnie jak potrafiłem, siedzieliśmy oparci tak chyba pięć minut do póki Gregorio nie wypadł z sali wołając nas na zajęcia. 
- Violu, proszę nie wyjeżdżaj - mówiłem patrzeć jej w oczy. 
- Ej, wy tam, gołąbeczki. Na lekcję Verdas, a twoja lalunia niech stąd wyjeżdża- powiedział Gregorio. 
Francesca
    Mam dość ! Siedzę w jakieś dziurze lub piwnicy. Ten ktoś wziął mi wszystko- telefon, pamiętnik, zeszyty. Najgorsze jest to że nie wiem kto to jest, oczy mi rozwiązał i usta też, ale jest piekielnie ciemno. Nogi mam , tak jak i ręce, przykute do łańcucha i mogę się poruszać jedynie na metr. Ten porywacz przedzwonił do Cami i zaczął mi mówić, że mam jej powiedzieć iż u mnie jest dobrze itd. inaczej mnie zabije. Posłusznie wykonałam zadanie, próbując po głosie rozpoznać kto to taki-nie potrafiłam. 
             ~~ Następny dzień ~~
Rano obudziłam się z piekielnym bólem kostki i głowy. W sali było nieco jaśniej, więc mogłam zobaczyć z kim siedzę w pokoju. Nie potrafiłam uwierzyć w to co tam zauważyłam- Obok mnie siedziała kuzynka Leona, Lara, znałam ją z urodzin chłopaka, była extra. Na krześle była przykuta jakaś nie znajoma mi kobieta - jej twarz była zakryta , więc jej nie rozpoznałam. . Porządku w naszej komnacie pilnowała osoba, po której nie spodziewałabym się tego. Obok krzesła stał wraz z kijem do bejsbola Tomas, a pomagał mu Diego. Kobieta na krześle krzyknęła po tym jak jeden z nich przywalił jej w rękę - tu rozpoznałam Ludmiłę. 
Angie
  Przed chwilką dzwonił do mnie Pablo. Jak ja kocham z nim rozmawiać, ma taki aksamitny głos i te jego dłonie, oczy , usta. Rch, jak to właśnie on mógł wypłynąć na moja decyzję ? Po wczorajszej sytuacji nie rozmawiałam z Germanem, powiedział mi że walizki są już gotowe do wylotu. A ja do niego idę właśnie w tej sprawie. Zapukałam do pokoju i usłyszałam krótkie "Proszę".
- German, chcę cię powiadomić że nie wyjeżdżam z Violą do Włoch- powiedziałam a na ustach Germana pojawił się uśmiech. 
- A co na to wpłynęło ? 
- Chyba kto ? Pewien mężczyzna , którego kocham ale mówię iż to nie ty. Był to...
-... Pablo - wyszeptaliśmy równo. 

Koniec. I tak w ogóle to dziękuję wam za wszystkie komentarze i wejścia - jestesie naprawdę wspaniali. Teraz rozdziały będę się rzadziej pojawiały, bo nie ma mnie godzinami w domu :((( Nie chcę przedłużać, więc kończę. 

Papatki :**************

czwartek, 4 lipca 2013

Rozdział XI

<-- Piękny gif z Leosiem :**

Hej. Bez przedłużania mówię wam , że jest mi smutno iż tak mało komentujecie, ale cóż. Dodaję rozdział

Maxi 
  Mogłem spodziewać się  najgorszego. Zerwiemy kontakt i będziemy się nienawidzieć. Poszliśmy do Resto. Siedliśmy przy barze i zamówiliśmy koktajl malinowy. 
- Maxi wiem że ostatnio nie rozmawiamy w ogóle - powiedziała kładąc swoje dłonie na moich- ale...
- nadal cię kocham Camilla ! - dokończyłem. 
- Maxi - zaczęła niepewnie - ja jestem szczęśliwa z Broadway'em i chcę byśmy zostali przyjaciółmi . 
- Dobra , ale odpowiedzi mi na dwa pytania. Dlaczego zerwałaś z nim wtedy ?
- To proste, bo chciał pobić mnie i moją rodzinę - mówiła coraz wolniej, jakby uświadamiając sobie sens słów. 
- A kto cię wtedy wspierał ?
- Rodzina, Fran, Tomas... 
- I ?
- Ty Maxi !
- I wolisz być z kimś kto zapomniał o tobie na trzy lata , chciał cię pobić itd. czy z osobą która kocha Cię nad życie ?
- Zastanowię się - powiedziała wesoło popijając swój koktajl. 
   Ja już znałem odpowiedź. 
    ~~ Dwa dni później ~~
Ludmiła 
   Dokładnie dziś wróciłam do Studio. Niezwykle zdziwiłam się atmosferą w nim - co druga osoba była smutna, płakała lub po prostu nie było jej. Na korytarzu stał Diego i kłócił się prawdopodobnie jego dziewczyną . Podeszłam do nich bliżej. 
- A to niby dlaczego ?! - krzyczała na niego szatynka, która okazała się być Fran. 
- Bo jestem z ... Ludmiłą - powiedział , przyciągnął mnie do siebie i namiętnie pocałował. Nie odwzajemniłam tego. Popchnęłam Diego i mocno kopnęłam w brzuch, ten osunął się na ziemię. 
- Dziękuję ? - jakby spytała sie Fran. 
- Spoko. Nie lubię jak ktoś mnie całuje bez pozwolenia. Ale pamiętaj, że Tomi jest mój ty mały robaczku. - powiedziałam słodko chichocząc. - Natalia ! - krzyknęłam , wołając moją przyjaciółkę. 
- Naty jest na probie z Maxim w sali tanecznej , ćwiczą z Pablo  układ. - mówiła niepewnie Fran. 
- Ja lecę mała . Sława wzywa. - krzyknęłam i ruszyłam przed siebie. 
               ~~ W tym samym czasie ~~
German
    Dopiero teraz kiedy Angie wyjeżdża uświadomiłem sobie, że ją kocham, ale nie jak rodziną, tylko jako wspaniałą osobę. Pamiętam nasz pierwszy pocałunek, jedzenie tych jabłek w czekoladzie i to, że zawsze potrafiła mi doradzić w sprawach Violetty. 
- German, o czym tak rozmyślasz ? - spytał się mnie Ramallo, zapomniałem ze mamy spotkanie. 
- Jak to o czym ? O Angie - krzyknąłem na niego. 
- O mnie / - spytała tak słodko  wchodząca do drzwi Angie. 
    Bardzo się speszyłem choć ją kochałem. 
Francesca
    Od 15 minut ciągle myślę, gdzie podział się Diego. Odwróciłam się po tej rozmowie z Ludmiłą dosłownie na sekundę, a jego już nie było. Ciągle o tym myślę ! Skierowałem się do mojej szafki , musiałam włożyć coś do niej . Już ją otwierałam , kiedy ktoś włożył mi jakąś szmatę w usta, a potem je zakleił. Oczy zaś zawiązał mi od razu po tym jak nie mogłam już ruszać rękami. Wtedy uświadomiłam sobie, że zostałam porwana. 

W następny rozdziale więcej akcji oraz Leonetty :*********** Na razie się z wami żegnam i prosze o troszeczkę więcej komentarzy :))))))))))))))))))

Lucy <33 (Violetta *.*)

niedziela, 23 czerwca 2013

Rozdział X

 <-- On zawsze mnie czaruje :**
Hejka! Witam was i bez przedłużania zapraszam do czytania kolejnego rozdziału :** Ale najpierw chcę was powiadomić ze ten rozdział dedykuję mojej koleżance z którą obecnie nie mam kontaktu, dziękuję jej za wszystko: że przy mnie była, wspierała mnie i pomagała. I choć mieszkamy od siebie chyba 500 km jest moją przyjaciółką. Mowa tutaj o Ani (ona wie, ze to ona , a ja jestem pewna że czyta tego bloga), dziękuje Ci za te komentarze i w ogóle za wszystko.

~~ Następny dzień, dom Camilli, rano~~
Camilla
   Przez całą noc nie spałam, ponieważ płakałam po zerwaniu z Maxim. Czy ja dobrze zrobiłam ? A co jeśli on już sobie kogoś znalazł ? Co tam u niego / 
- Camilla! Ktoś do ciebie! - usłyszałam głos mamy z dołu. 
- Już idę . - odkrzyczałam i zeszłam na dół . W drzwiach nie było nikogo, ale kiedy wyjrzałam za nie zauważyłam mojego byłego byłego chłopaka. 
- Brodway ! - krzyknęłam i się do niego przytuliłam. 
- To dla ciebie - powiedział i zza pleców wyciągnął hiacynta , mojego ulubionego kwiatka oraz czekoladki o smaku  cappucino - Camilla, proszę ! Wróc do mnie. - zakończył. 
- Nie wiem co powiedzieć, więc ... - nie dokończyłam bo za jednym z aut zauważyłam Maxiego. 
Violetta
    Właśnie stoję pod domem Leona i czekam jak wyjdzie. Nie wiem jak mu  powiedzieć, że nie jadę z nim ponieważ wyjeżdżam do Włoch. O, właśnie wyjechał. Tak-musi jeździć na wózku, ale później będzie chodził o kulach. 
- Hej Violu! Muszę ci coś powiedzieć. - mówił ze smutkiem- nasza podróż jest odwołana. Rodzice jadą za nas. Przepraszam cię - zakończył. 
- Och! To dobrze. Ja wyjeżdżam do Włoch, ale na zawsze . - powiedziałam kilka słów za dużo. 
- Jak to Violu ?  - spytał.
- Nieważne. - odpowiedziałam 
      Reszta drogi do Studio minęła w ciszy. 
~~ W Studio 21~~
   Kiedy dotarliśmy na miejsce szybko skierowałam się do Palba, aby powiedzieć mu o mojej rezygnacji ze Studio. Wszystko mu wytłumaczyłam , z trudem , ale się zgodził. 
Pablo 
   Violetta to nasza najlepsza uczennica, więc trudno było słyszeć o jej odejściu. Za chwilę zaczynały się lekcje ze mną i dlatego zdecydowałam ,  że wtedy powiadomię resztę. Kiedy wszedłem do sali każdy miał smutną minę, więc myślałem ze już wiedzą, ale się myliłem. 
- Cisza! Uwaga, to ważne! Chciałem wam powiedzieć, że Violetta Castillo rezygnuje z nauki w Studio 21. 
- Nie . Jak to ? Czemu ? - to tylko jedne ze słów jakie dało się usłyszeć po tej informacji. Tak naprawdę ja też byłem zawiedziony. 
Francesca
  Z odejścia Violetty jestem bardzo smutna, ale Tomas pewnie też będzie jak się dowie, że z nim zrywam. Jeszcze bardziej się załamie jak mu powiem, ze teraz jestem z Diego. O, stai przy szafkach i rozmawia z ... moim chłopakiem! 
- Hej Tomas! Mogę cię prosić na słówko ? -  powiedziałam podchodząc do nich i dając znaki Diego żeby wyszedł. 
- Fran wiem że ostatnio spędzamy razem mało czasu, dlatego mam dla ciebie to... - powiedział i zaczął śpiewać "Voy  Por Ti" - i jak ? - spytał kiedy skończył. 
- Masz super głos, ale to i tak niczego nie zmieni.
- O co chodzi ? - zapytał. 
- Zrywam z Tobą Tomas - powiedziałam i odeszłam do stojącego w drzwiach Diego. 
        ~~ Następny dzień ~~
Maxi 
   Od dwóch dni nie rozmawiałem z Cami, odkąd dowiedziałem się, ze jest z Broadway'em nie gadamy ze sobą. Naty ciągle mnie pociesza, więc jest już lepiej. Właśnie ktoś stuknął mnie w plecy i zakrył oczy. Odwróciłem się. To była Cami.  
- Musimy pogadać Maxi - powiedziała. 

~~~*~~~
Czemu Camilla chce pogadać z Maxim ?
Czy che do niego wrócić ?
Dlaczego wróciła do Broadway'a ? 
Czy Violetta wyjedzie ?
Jak to się stało że Fran jest z Diego ?
Czy wpłynie to na relacje Diego i Tomasa ?

Oglądajcie (czytajcie) perypetie Violetty a przekonacie się. To i jeszcze więcej tylko na blogu www.zycievioletty.blogspot.com.

Kocham was i dobrze o tym wiecie, ale lecę pisać kolejny rozdzialik. Całuję :**

Violetta :**

Rozdział IX + opisy odcinków na tydzień


Hej! Wiem, że długo nie pisałam, ale miałam karę. Nadal ona trwa, ale już jest mniej surowa ;) Rodział ten napisałam w zeszycie ponad 1, 5 miesiąca ten. Przez pewien czas stracaiłam też wenę, ale już powróciła i po raz kolejny uciekła.Ja już przechodzę do tego rozdziału bo was zanudzam pewnie...

Angie 
To było dla mnie trudne. Niby miałam tak normalnie powiedzieć jej, że nie wrócę ? Ja tak nie potrafiłam .
Jak to Angie ? - mówiła smutno. 
- Ja i twój tata podjęliśmy już decyzję. Wyjeżdżam za tydzień. 
-  Ale dlaczego ciociu ? - powiedziała trzymając mnie za nadgarstek. 
- Sprawy rodzinne . - odpowiedziałam i wyszłam. 
                                  ~~ Godzinę później, Studio 21 ~~
Diego
W Studio jest super. Jutro mam egzamin ze śpiewu, a pojutrze z tańca. Na razie poznałem Naty - ładną, zabawną i uroczą szatynkę, choć smutną jak na tak piękny dzień . Jest też Ludmiła- pewna siebie diwa. Obie są bardzo fajne, ale nie potrafię zapomnieć o Francesce. Szkoda, że nie chodzimy razem tu do szkoły. 
- Diego! Diego ! - usłyszałam za sobą ten miły głos, to była Fran. - Oddaj mi telefon...
- Skąd ta pewność ż go mam - udawałem niewinnego. 
- Nie udawaj palanta. No chyba, że nim jesteś. - powiedziała i wydarła mi telefon z ręki. 
- Lubię zadziorne dziewczyny, mała ! A teraz oddaj mi telefon.- uśmiechnąłem się zadziornie. 
- Najpierw ty mój - zakończyła. 
            Niechętnie dokonałem wymiany. Ale opłacało się. 
- Dzięki i pa. - powiedziała z uśmiechem i odeszła. W tej chwili uświadomiłem sobie że to jest osoba która pokochałem. 
                      ~~ Dom Vilu, wieczór ~~
Violetta
   Nie mogę w to uwierzyć. Jak mogli mnie tak oszukać. Właśnie piszę kolejny wpis w pamiętniku , ale... nie potrafię dokończyć. "Czuję, że życie ma przede mną jeszcze wiele tajemnic i wykorzysta je." Uff, skończyłam. W tej chwili ktoś zapukał do moich drzwi. 
- Proszę !- krzyknęłam. Była to Angie już w dużo lepszym stanie. 
- Nie spisz Violu ? Przepraszam za to rano. Ale to konieczne. - mówiła.
- To skoro wyjeżdżasz zabierz mnie ze sobą , Angie - powiedziałam, a w jej oku zauważyłam iskierkę. "Musi się zgodzić" - pomyślałam.
                        ~~ Dom Fran ~~~
Francesca
   Jest już około północy, a ja nie mogę zasnać. Rodzice już śpią, a ja się nudzę. Właśnie przyszedł do mnie SMS . "Numer nieznany"- pomyślałam. Otworzyłam wiadomość i przeczytałam : "Cześć księżniczko. Mam nadzieję, ze cię nie obudziłem a jak tak to przepraszam. Co ty na to byśmy zaczęli naszą znajomość od nowa ? Żałuję, że się tak zakochałem .Tęsknię. Twój Diego." I jeszcze był filmik w którym macha mi na dobranoc. To najsłodszy SMS jaki dostałam w życiu, więc uśmiechnęłam się do siebie. "Jasne. Pogadamy jutro po egzaminie przed Studio." - odpisałam i położyłam się spać. Po kilku minutach zasnęłam. 

~~ *~~
I co teraz ?
Czy Fran zostawi Tomasa dla Diego?
Czy Viola wyjedzie z Angie ?
Z kim będzie Diego ? Z Fran, Ludmiłą czy Naty?

Oglądajcie (czytajcie) perypetie Violetty a przekonacie się. To i jeszcze więcej tylko na blogu www.zycievioletty.blogspot.com. A teraz daję opisy odcinków na ten tydzień:


51
Ludmiła i Violetta stają do pojedynku, w wyniku którego jedna z nich uzyska prawo do wykonania piosenki. Ludmiła chce dorzucić do puli nagród dla zwycięzcy również Tomasa, ale Violetta nie godzi się na to. Maxi i Napo znajdują w sieci dziewczynę o pięknym głosie wykonującą utwory studentów i szaleją na jej punkcie. Nie zdają sobie sprawy, że tajemniczą piosenkarką jest Mica, siostra Naty.

52
Po przegranej potyczce Ludmiła obawia się, że zostanie zesłana do chórków, ale okazuje się, że Violetta chciała tylko wybrać piosenkę, którą zaśpiewają w duecie. Violetta traci cierpliwość do Tomasa i wyjawia Leonowi, że nie może bez niego żyć. Tomas postanawia ją sobie odpuścić i skoncentrować się na Ludmile. W tym czasie studenci kipią z zazdrości, ponieważ do studia zaczęła uczęszczać Mica, siostra Naty obdarzona wielkim talentem. Violetta zastępuje Francescę podczas występu charytatywnego. German jest zszokowany, ponieważ nie widząc, a jedynie słysząc wykonawczynię jest przekonany, że to głos Marii. Ramallo zostaje aresztowany na podstawie nagrań obciążających go rozmów uzyskanych dzięki podsłuchowi u Matiasa. Angie otrzymuje kopertę zawierającą informacje o niej i zamienia ją w tajemnicy przed Germanem.

53
Violetta śpiewa na przyjęciu dobroczynnym, a Angie ostrzega ją przed Germanem znajdującym się na sali. Dziewczyna nie może pokazać się ojcu, ponieważ w tym czasie powinna być w szkole, dlatego ucieka ze sceny. Udaje się jej to w ostatniej chwili. Ludmila próbuje zastraszyć Micę, ale zostaje powstrzymana przez Naty. Ludmila mówi Violetcie, że jest dziewczyną Tomasa. Dochodzi do konfrontacji.

54
German chce wyprowadzić się z Buenos Aires, ale Violetta odmawia wyjazdu. Angie przekonuje go, by pozwolił jej zostać. Francesca wyjawia Violetcie, że Tomas zostanie wydalony za to, że bronił jej przed Andresem. Próbuje się do niego dodzwonić, a ponieważ nie odbiera zostawia wiadomość. Jednak Ludmila kasuje ją. Andres przyznaje Pablowi, że Gregorio zmusił go do zastawienia pułapki na Tomasa mającej doprowadzić do wydalenia go ze Studia. Antonio ostrzega Gregoria, że finansowe problemy studia zmuszają go do zamknięcia uczelni, ale ten ostatni prosi o tydzień zwłoki. Violetta doprowadza do konfrontacji z Tomasem i niechcący zamyka ich oboje w jednym pomieszczeniu.

55
Uwięzieni Violetta i Tomas godzą się i przytulają na znak przyjaźni. Leon widzi to, ale Violetta zapewnia go, że chce być z nim. Ludmila jest coraz bardziej zazdrosna o Micę, więc umożliwia jej podsłuchanie, jak Gregorio wyjaśnia swój plan spieniężenia internetowej popularności adeptki piosenki dla ratowania studia. Studenci w końcu buntują się przeciwko Gregoriowi i organizują koncert dla wyrażenia swych uczuć. Jest on transmitowany w telewizji, ale dzięki Ramallowi German nie zauważa swojej córki.

I tak oto kończymy ten post. Nie wiem czy wiecie, ale 3 lipca do sklepów wchodzi płyta z piosenkami z Violetty. Ja kupuję , a wy ? Czekam na odpowiedzi w komentarzach. Żegnam się z wami śpiewająca , przepraszam za wszystko i zapraszam do komentowania oraz wchodzenia na bloga...

Violetta :**